Orla Perć
Najsłynniejszym i najtrudniejszym szlakiem w Wysokich Tatrach jest szlak poprowadzony Orlą Granią na Orlą Perć. Od Zawratu do Koziego Wierchu szlak prowadzi cały czas przez skały, a w wielu miejscach przejście ułatwiają łańcuchy, klamry i drabinki. Pokonanie szlaku wymaga od turysty doświadczenia i wprawy w poruszaniu się po trudnych i stromych terenach. Na Orlą Perć wybierają się zazwyczaj osoby, które już wcześniej przeszły inne trudne tatrzańskie trasy i które w pełni zdają sobie sprawę z trudności, jakie niesie ze sobą pokonanie tego szczytu. Cała trasa, włączając dojście z Zawratu, przez Orlą Perć, do Krzyżnego, zajmuje około 6 godzin, chociaż wiele zależy od tego, jakim tempem idziemy i od tego, czy po drodze spotkamy zatory, czy nie. Z Zawratu podążamy czerwonym szlakiem na szczyt Małego Koziego Wierchu. Stamtąd należy opuścić się pionową ścianą w dół (pomagają nam łańcuchy) i dotrzeć na trawers. Za pomocą łańcuchów docieramy na Zmarzłą Przełęcz, z której widać znaną wszystkim turystom – ścianę Zamarłej Turni, na której bardzo często można spotkać taterników.

Ze Zmarzłej Przełęczy dochodzimy do 8 metrowej drabinki, po której pokonaniu schodzimy na wąską Kozią Przełęcz. Przez tę przełęcz biegnie żółty szlak z Doliny Pięciu Stawów do Doliny Gąsienicowej. Po przejściu kilkunastu minut i wspięciu się na kilkumetrową drabinkę z klamer musimy wspiąć się na urwisty wierzchołek Kozich Czub. Teraz trudne zejście na Kozią Przełęcz Wyżnią, która jest jednym z najbardziej emocjonujących momentów na trasie. Po wspięciu się na Kozi Wierch możemy obserwować piękną panoramę Tatr z Rysami, Świnicą, Giewontem i Kościelcem. Po zejściu ze szczytu i dojściu do Przełączki nad Buczynową, rozpoczynamy zejście Żlebem Kulczyńskiego (tu trzeba bardzo uważać!). Stąd można dojść na szczyty Granatów. Szlak jest bardzo trudny, ale także pozostanie niezapomniany przez każdego, kto go pokonał.

Ze Zmarzłej Przełęczy dochodzimy do 8 metrowej drabinki, po której pokonaniu schodzimy na wąską Kozią Przełęcz. Przez tę przełęcz biegnie żółty szlak z Doliny Pięciu Stawów do Doliny Gąsienicowej. Po przejściu kilkunastu minut i wspięciu się na kilkumetrową drabinkę z klamer musimy wspiąć się na urwisty wierzchołek Kozich Czub. Teraz trudne zejście na Kozią Przełęcz Wyżnią, która jest jednym z najbardziej emocjonujących momentów na trasie. Po wspięciu się na Kozi Wierch możemy obserwować piękną panoramę Tatr z Rysami, Świnicą, Giewontem i Kościelcem. Po zejściu ze szczytu i dojściu do Przełączki nad Buczynową, rozpoczynamy zejście Żlebem Kulczyńskiego (tu trzeba bardzo uważać!). Stąd można dojść na szczyty Granatów. Szlak jest bardzo trudny, ale także pozostanie niezapomniany przez każdego, kto go pokonał.