Trening wspinaczkowy

 
Jeśli zdecydujemy się, że chcemy spróbować wspinaczki, powinniśmy w jakiś sposób się do niej przygotować. Jak? Najlepiej jest zastosować trening wspinaczkowy. Osoby wysportowane nie będą miały raczej żadnych problemów ani z treningiem, ani z późniejszą wspinaczką. Ci mniej wysportowani, powinni przed wyruszeniem na ścianki lub skały – poćwiczyć. Cały organizm musi zostać wszy stosowany do zmian wysiłkowych, jakie powoduje wspinanie się. Serce i układ krążenia także musi przyzwyczaić się do zmian obciążenia organizmu, dlatego warto przed wspinaniem się zacząć regularnie biegać, pływać albo jeździć rowerem. Sporty te zwiększą wydolność organizmu w znacznym stopniu, co potem ułatwi nam prawdziwe wspinanie się.



Okazuje się, że najlepszym treningiem wspinania jest wspinanie! Do wspinania się nie wystarczy być silnym. Trzeba także być sprytnym i potrafić znaleźć najbardziej dogodną trasę wśród wielu innych. Częste wspinanie się uczy nas oszczędzania sił właśnie dzięki poszukiwaniu łatwiejszej i szybszej trasy (nawet jeśli na pierwszy rzut oka wygląda na najdłuższą). Musimy pamiętać, że mimo że każdy woli trenować to, co mu najlepiej wychodzi, powinniśmy skupić się na rzeczach, z którymi mamy trudności. Dzięki temu, poprawimy swoje błędy i będzie nam nie tylko łatwiej się wspinać, ale także dużo szybciej i bezpieczniej. Każde podciągnięcie się na drążku, każde wspięcie się na małą skałę to postęp. Małymi postępami każdy z nas może osiągnąć wiele. Dlatego właśnie trening wspinaczkowy to nie tylko siłownia i bieganie, aby nabrać sił mięśni. To także samo próbowanie wspinania się na różnego rodzaju skały i ściany. Najlepiej jest zacząć wspinanie z kimś doświadczonym, który wyeliminuje błędy techniczne już na samym początku nauki. Krótki trening każdego dnia pozwoli nam być przygotowanym na wspinanie się, bez względu na porę roku.